Gdyż nie mogłem całych świąt przesiedzieć przy stole, tutaj efekt małego spacerowania. Oczywiście giżycki Las Miejski. To nie śnieg, nie było go również na Mazurach, a szadź - drzewa były pięknie oszronione przez cały dzień, szkoda jedynie, że słońce nie wyszło zza chmur.
Dwa powyższe to Osawa 135mm F2,8
Giżyckie molo z dnia następnego. Tu przebłyskiwało słońce przez jakąś godzinę, ale ciężkie chmury przyniosły deszcz.
Cmentarz Bródnowski pod względem pochowanych (ok. 1,2mln osób na 114ha) jest jednym z największych w Europie.
Poniżej Pomnik Ofiar Katynia: "Nie chcieli żyć w komunistycznym upodleniu. Ginęli w walce i skrytobójczo mordowani w latach 1939 - 1989. W hołdzie patriotom polskim bestialsko zamęczonym przez sowieckich okupantów i ich służalczych komunistów polskich. Ku przestrodze przyszłym pokoleniom Polaków.
Związek Więźniów Politycznych skazanych na karę śmierci w okresie reżimu komunistycznego. Wrzesień 1999"
W tle Kościół św. Wincentego á Paulo:
Przy głównej Alei obok kościoła znajduje się grób Mieczysława Fogga kwatera 10A-1